Do końca tekstu: 3 minuty

Rower to metoda transportu dająca najwięcej szczęścia

Jazda samochodem po mieście nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń — długie minuty spędzone w korkach, stres, brak miejsc do parkowania i chamscy kierowcy to tylko niektóre z przeciwności czekających na nas podczas codziennej drogi do pracy. Kontakt z tymi czynnikami skutecznie obniża nasz poziom zadowolenia podczas podróży po mieście. Naukowcy z University of Massechutets postanowili zbadać, jaki wpływ na nasze zadowolenie ma wybór poszczególnych metod transportu: samochodu, roweru, transportu publicznego i chodzenia.

Wpływ metody podróżowania na stan emocjonalny

Wybierając sposób dojazdu do pracy, zazwyczaj bierzemy pod uwagę własną wygodę i czas dojazdu. Mało kto analizuje wpływ metody transportu na nasze zdrowie psychiczne i zadowolenie z życia, jednak jak pokazały badania przeprowadzone na Uniwersytecie Massechutests, emocje, których doświadczamy w trakcie podróży do biura, mają długotrwały wpływ na nasz życie. Naukowcy podzielili doświadczanie w trasie wrażenia na 6 grup: szczęście, poczucie celu, zmęczenie, stres, smutek i ból. Następnie sprawdzili, które emocje najczęściej pojawiają się podczas podróży rowerem, samochodem, transportem publicznym oraz pieszo.

Rower rozwesela, autobus dołuje, samochód stresuje

Wyniki badania pokazały, że osoby podróżujące rowerem najczęściej odczuwają szczęście, natomiast kierowcy stres. Pasażerowie transportu publicznego najczęściej odczuwają smutek i brak poczucia celu, a piesi — wszystkie cztery negatywne emocje. Co ciekawe, im dłużej trwała podróż, tym większe było nasilenie negatywnych emocji. Badanie nie obejmowało niestety pytań o powody, dla których respondenci doświadczali poszczególnych uczuć, wniosek jednak jest jasny — w trosce o własne zdrowie psychiczne najlepiej podróżować rowerem.

Zwyczaje transportowe Polaków

Badanie przeprowadzone przez CBOS pokazuje, że Polacy najczęściej wybierają samochód jako metodę dojazdu do pracy. Aż 43% respondentów najczęściej dojeżdża do pracy autem, natomiast 21% z nich dociera do biura na własnych nogach. Trzecią najczęściej wybieraną metodą transportu jest transport publiczny. Spora grupa osób zmuszona jest korzystać z więcej niż jednej metody transportu — na przykład łącząc samochód i metro. Rower nadal jest najrzadziej wybieraną metodą dojazdu do pracy w Polsce, co wynika między innymi ze srogich zim i braku odpowiedniej infrastruktury rowerowej.

Badanie pokazało jednak, że to właśnie rower pozwala zaoszczędzić najwięcej czasu na długodystansowych dojazdach do pracy. Osoby, które wybierają tę metodę podróżowania, spędzają w transporcie 6 godzin tygodniowo — to o godzinę mniej niż kierowcy samochodów i dwie godziny mniej niż osoby podróżujące transportem publicznym. Piesi spędzają na podróżowaniu do pracy zaledwie godzinę dziennie, jednak niewiele osób może pozwolić sobie na luksus pracy tuż obok miejsca zamieszkania.

Siedem godzin negatywnych emocji tygodniowo ma wpływ na całe nasze życie

Kiedy wybieramy się na wakacje podróż, nastraja nas pozytywnie — jesteśmy podekscytowani i nie możemy się doczekać, kiedy ruszymy w drogę. Sprawa przedstawia się zupełnie inaczej w przypadku codziennych dojazdów do pracy, które dla większości osób są źródłem negatywnych emocji. W przypadku podróży samochodem mówimy o średniej 7 godzin stresu tygodniowo — taki ładunek emocjonalny nie pozostaje bez wpływu na nasze ogólne samopoczucie. Złości, irytacji i zniecierpliwienia nie da się zostawić za zatrzaśniętymi drzwiczkami samochodu. Negatywne emocje zostają w nas, wpływając na to, jak traktujemy siebie, nasze rodziny i współpracowników.

Dlaczego rower poprawia samopoczucie?

Jazda rowerem należy do najczęściej wybieranych przez Polaków aktywności. Co sprawia, że naciskanie na pedały w drodze do pracy poprawia nasz stan emocjonalny? Jazda rowerem to aktywność o średnim natężeniu wysiłku; sprawia, że oddychamy intensywniej, a nasze tętno przyspiesza, co sprawia, że po około 30-40 minutach w naszym organizmie zaczynają wydzielać się endorfiny, substancje chemiczne odpowiedzialne za uczucie szczęścia. Dodatkowo regularna dawka ruchu podnosi odporność, obniża ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia i nowotwory, podnosi wydolność organizmu i pozwala utrzymać prawidłową wagę. Wszystkie te pozytywne zmiany zachodzą w naszym ciele w czasie, który zazwyczaj spędzamy siedząc za kółkiem lub gapiąc się przez szybę autobusu — nic dziwnego, że rowerzyści są tacy szczęśliwi.

Rower to brak samochodowych zmartwień

Jazda rowerem poprawia samopoczucie nie tylko z powodu zmian zachodzących w organizmie. Podróżując rowerem mamy większą interakcję z otoczeniem — możemy zatrzymać się w kawiarni na szybką kawę, podziwiać lokalne zabytki i pozdrowić mijanego sąsiada. Dodatkowo rower zupełnie eliminuje największe samochodowe bolączki, jak stanie w korkach, duże wydatki na paliwo czy brak miejsc do parkowania. Regularny serwis roweru wymaga również mniejszych nakładów finansowych niż utrzymanie auta.

Nowoczesne usługi wprowadzane w większości europejskich miast pozwalają jeszcze łatwiej korzystać z dobroczynnego wpływu roweru. W większych miastach polski znaleźć można rowery miejskie, które stanowią ogólnodostępną alternatywę dla transportu miejskiego i samochodów. Rosnącą popularnością cieszy się również długoterminowy leasing rowerów, który firmy wykorzystują jako formę benefitu pozapłacowego, zachęcają pracowników do korzystania ze zrównoważonych metod transportu, co przynosi dodatkowe korzyści w postaci lepszego samopoczucia zatrudnionych.

Jeśli jesteś zainteresowany ofertą długoterminowego wynajmu rowerów? Wypełnij formularz na naszej stronie, a my sprawimy, że zapomnisz o stresującej jeździe autem i dołujących autobusach.

Podobne wpisy

Dzieci dojeżdżające rowerem do szkoły uczą się lepiej!

Zobacz więcej

Jak bezpiecznie jeździć na rowerze?

Zobacz więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Polityka cookies OK